MF: Wzrost PKB w I kwartale wyniesie ok. 2,5 proc
05.05.2005
Wzrost PKB w I kwartale tego roku w porównaniu z I kwartałem 2004 roku Ministerstwo Finansów szacuje na około 2,5 proc. wobec 3,9 proc. w IV kwartale 2004 roku - wynika z kwietniowego przeglądu makroekonomicznego MF. MF zaznacza, że analiza danych oczyszczonych z wahań sezonowych pokazuje, że w I kwartale 2005 roku "mieliśmy nawet do czynienia z nieznacznym przyspieszeniem tempa wzrostu kwartalnego"
W I kwartale ubiegłego roku PKB wzrósł aż o 6,9 proc.
Analitycy Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki w MF, prognozują też ożywienia inwestycji w I kwartale tego roku. "Oczekujemy kontynuacji zapoczątkowanego w ubiegłym roku ożywienia aktywności inwestycyjnej, a wzrost produkcji budowlano-montażowej o 5,7 proc. pozwala optymistycznie patrzeć na dynamikę inwestycji w I kwartale" - uważają.
"To, że inwestycje wyraźnie wrosną, potwierdzają dane GUS, gdyż w I kwartale br. firmy wytwarzające głównie dobra inwestycyjne zwiększyły sprzedaż aż o 9 proc.( ...) Dodatkowo spodziewamy się, że zgromadzone przez przedsiębiorstwa środki finansowe wpłyną pozytywnie na zwiększenie działalności inwestycyjnej, gdyż utrzymana została wysoka dynamika depozytów sektora przedsiębiorstw, ok. 24,2 proc. w I kwartale br." - dodają.
Ponadto, jeżeli dobre wyniki w handlu zagranicznym będą kontynuowane, to - według analityków MF - w I kwartale tego roku możemy po raz kolejny odnotować pozytywny wkład eksportu netto we wzrost PKB.
Według autorów raportu, w I kwartale wystąpił negatywny wpływ zapasów na wzrost PKB.
Szacunki MF wskazują, że w I kwartale tendencja niskiego realnego tempa wzrostu spożycia indywidualnego (w IV kw. 2004 roku wynoszące zaledwie 1,8 proc. rdr wobec ponad 3,5 proc. w poprzednich trzech kwartałach 2004 roku) zostanie utrzymana. "O niskim popycie konsumpcyjnym gospodarstw domowych świadczą z jednej strony dane o sprzedaży detalicznej, z drugiej brak jednoznacznych sygnałów o poprawie sytuacji dochodowej gospodarstw domowych" - uważa MF.
Resort finansów oczekuje wzrostu konsumpcji w kolejnych kwartałach w wyniku wzrostu wynagrodzeń.
"Wzrost zatrudnienia może oznaczać, że przedsiębiorstwa optymistycznie oceniają perspektywy sprzedaży swoich towarów i usług w kolejnych miesiącach. Należy oczekiwać, że wraz ze spadkiem inflacji nastąpi wzrost wynagrodzeń w ujęciu nie tylko nominalnym, ale również realnym, co powinno przyczynić się do wzrostu konsumpcji w kolejnych kwartałach" - przewidują eksperci MF.
Źródło: Puls Biznesu